Jeśli dobrze pamiętam jest to tytuł książki Wiktora Osiatyńskiego... "Zrozumieć świat" - dokładnie tak brzmiał ten tytuł, który na wiele lat utkwił mi w pamięci. Ten blog jest wyrazem tej właśnie pamięci :-) Nie traktuję go zbyt poważnie, raczej swobodnie. I tak na co dzień zbytnia powaga raczej nam, a przynajmniej mi, szkodzi.
Ot, i znalazłam ciekawy artykuł, sprawdzając, jak brzmiał ten tytuł :-) O pluraliźmie, o którym i ja bym chciała trochę więcej napisać.
Ot, i znalazłam ciekawy artykuł, sprawdzając, jak brzmiał ten tytuł :-) O pluraliźmie, o którym i ja bym chciała trochę więcej napisać.